Szymon Majewski podczas gotowania zawsze snuje absurdalne opowieści, sypie anegdotami jak Magda Gessler Kamisem. Karkołomnie improwizuje, zawsze skłonny do gier słownych. Twierdzi, że dobry żart podnosi temperaturę w palnikach, przyspiesza proces obróbki termicznej. Było jajko, musiała więc być i kura. Padały pytania i jednoczesne odpowiedzi typu: „Gdzie leczy się kura? W kuratorium” albo „Jaka przyprawa sprawi, że kogut stanie się mądrzejszy? Kurkuma”.
Tekst: Anna Pogłowa
Zdjęcia i stylizacja jedzenia: Radzikowska & Cyron
„Co wieża kontrolna mówi do kuraka, gdy ten ląduje w Szanghaju?
Kurtuazja.”




























