Ewa Sonnenberg
* * *
Nie znam się na poezji,
właściwie nie znoszę poezji, jest taka sztuczna, taka ufryzowana,
taka, że co to nie ona, ale bywają wiersze, które...
Pieśń poranna
czwarta nad ranem pierwszy promień słońca
przebija się jak igła przez kurtynę powiek
i zaraz gong głuchy który wraca echem
i tłucze się po czaszce jak ostatni...
Proszę Panie Boże
Jeśli chcesz mnie ukarać,
To tylko tak żebym zarobił.
Przyszłym razem
Będę pamiętał o stopach.
Jak tłumaczyć się teraz?
Nie brałem z prawej.
Nie byłem chytry.
Uśredniałem...
Mazurówna od kuchni
Pomidory są podobno zdrowe, ale mimo to bardzo smacznie. Zajadam się nimi tuzinami. Im mniejsze, tym bardziej je lubię. W przeciwieństwie do mężczyzn. Wolę...
Mazurówna od kuchni
Pieprz jest dobry w życiu, bo dodaje pieprzu do wszystkiego co się je, robi, i myśli. Podobno nie można pieprzyć wieprza pieprzem, ale ja...
Mazurówna od kuchni
Moją specjalnością są szpagaty. Mogę ewentualnie jakiś zrobić.
Uwielbiam banany, ale są szalenie nieprzyzwoite, dlatego zawsze kiedy je jem, zamykam oczy.
Granat jest taki dobry, że...
Mazurówna od kuchni
Winogrona są jak skromne dziewczyny, pensjonarki, które idą po lekcjach na spacer. Jest ich dużo i trzymają się w kupce. Lubię je rwać, rozgryzać...





























































































