Esencja tego, co porusza

Tokujin Yoshioka to międzynarodowo uznany japoński artysta i designer, projektujący formy użytkowe, wnętrza, instalacje, obiekty rzeźbiarskie. Pracował dla takich marek jak Louis Vuitton, Cartier, Lexus, Kartell, Issey Miyake, Hermes, a jego prace pokazywane były m.in. w V&A w Londynie, MoMA w Nowym Jorku, Centre National d’Art et de Culture Georges Pompidou w Paryżu. Artysta ma też na swoim koncie wiele nagród.

 

Tekst: Małgorzta Mozolewska

 

Tokujin czerpie inspiracje z natury. Nie ma jednak na celu odtwarzania jej form. Szuka raczej zrozumienia, w jaki sposób natura oddziałuje na nasze zmysły i emocje. Poszukuje jej esencji, tego co inspiruje nasze serca. „Uważam, że najpiękniejszą rzeczą na świecie jest to, co niepowtarzalne, przypadkowo narodzone, nieuładzone i niepodlegające zrozumieniu poprzez teorie. Promienie słońca, delikatna bryza, harmonia spadających liści to wszystko, co tak porusza nasze emocje” . Ten moment wzruszenia jest tym, co – jak twierdzi Tokujin – postrzegamy jako piękno. Jednym z ważnych tematów, który Tokujin eksploruje w swoich pracach, jest światło. „Tęcza, gwiazdy, chmury, śnieg… światło, które pozostało, by niewidzialne ukazywać się w pewnych warunkach” – opowiada Tokujin w swojej książce Rizzoli (2010), zastanawiając się, jak je najlepiej opisać i uchwycić. Wszystko zaczęło się w młodości, kiedy odwiedził Vence, historyczną wioskę we Francji, gdzie odkrył Chapelle du Rosaire – mały kościółek wybudowany (w latach 1948–52) przez malarza Henriego Matisse’a. Yoshioka na swojej stronie napisał, że doświadczenie kąpieli w prowansalskim świetle przenikającym przez wibrujące kolorami witraże Matisse’a obudziło w nim marzenie o projektowaniu architektury tak, by ludzie mogli odczuwać światło wszystkimi zmysłami. W 2010 artysta stworzył instalację Rainbow Church – Kościół tęczy (Beyond Museum, Seul – Korea Południowa). Nazwa wystawy świetnie oddaje mistykę zaprojektowanej przestrzeni, gdzie hołd oddaje się zmiennej magii światła. Instalacja wysoka na osiem metrów zbudowana jest z pięciuset pryzm rozszczepiających światło, wypełniając przestrzeń ruchomymi kolorami tęczy. W pomieszczeniu jedynym materialnym obiektem jest szklana ławka, na której można usiąść i w ciszy kontemplować piękno.

Rainbow Church

Zmienność i ruch światła były również inspiracją do projektu ławki Water Block, zaprojektowanej w 2002. Obiekt przypomina zatrzymany w ruchu migocący potok. Na grubej bryle szkła delikatne żłobienia odbijają światło, tworząc złudzenie ruchu. Transparentne obiekty symbolizują dla mnie światło – mówi Yoshioka na łamach Financial Times. Pozostają niewidzialne, póki nie padnie na nie światło — a w tedy ujawniają się nam odmienione. Ławka została wykonana ze specjalnego szkła optycznego odlewanego w formach wykonanych z platyny. Można ją dziś obejrzeć w Paryżu na piątym piętrze Musée d’Orsay, w galerii impresjonistów, gdzie została ustawiona na wprost znanego obrazu Édouarda Maneta Śniadanie na trawie. Nie tylko światło, ale i wspomniana zmienność jest
niezmiernie ważnym elementem poszukiwań artysty. Jak pisze w swojej książce, natura nigdy nie pokazuje dwa razy tego samego oblicza, a piękno zawarte w płatkach śniegu nie może być porównane z żadnym designem. Mimo tego stwierdzenia artysta odważnie tworzy instalację Śnieg (Snow; Mori Art Museum, Tokio). Za olbrzymią, piętnastometrową szybą poruszają się kilogramy pierza. Delikatnie przesypując się z jednej strony na drugą, wywołują skojarzenia płatków poruszanych wiatrem w czasie burzy śnieżnej. Jest coś magicznego w tym cichym tańcu piór wirujących przed oczami widza stojącego w spokojnej przestrzeni. Odczuwa się ogrom natury i jej nieprzewidywalne piękno.

Water block, 2002

 

Podobny temat porusza artysta w instalacji Tornado (Miami 2007). Instalacja wykonana została z ponad dwóch milionów przezroczystych rurek rozrzuconych w taki sposób, by tworzyć wrażenie zasp i korytarzy utworzonych porywami huraganu, który jest tak częstym zjawiskiem w Miami. Można spacerować po powstałym krajobrazie, kontemplując rozszczepione światło padające z pryzm umieszczonych w pomieszczeniu. Geniusz Tokujina polega na umiejętności wykorzystywania tak banalnych przedmiotów jak słomka i tworzeniu z nich wizualnej poezji. Możliwe jest, że ja nie tworzę rzeczy (things), ale raczej nadaję kształt emocjonalnej energii (emotional energy) – pisze w swojej książce. Ideę ruchu i zmiany artysta eksploruje również w projekcie witryny sklepowej dla marki Hermes, (Maison Hermès, Japonia) eksponującej jedwabne chustki, z których marka jest znana. Założeniem Tokujina było oddanie piękna szalika noszonego przez kobietę, zwłaszcza poruszanego przez podmuch wiatru w czasie ruchu jej ciała. Na monitorze wyświetla się twarz kobiety delikatnie wydmuchującej powietrze, które porusza realne chustki w oknach. Dzięki połączeniu technologii z naturalnym ruchem tkanin Tokujin stworzył wrażenie, jak sam mówi, jakby życie było tchnięte w nie oddechem. W swojej pierwszej książce Tokujin pisze: Nawet wtedy, gdy wszyscy uważają, że projekt jest niemożliwy, nowe drogi zawsze się pojawią, pod warunkiem, że stare metody podważane są z ciekawością i odwagą. Artysta dowodzi tego, tworząc wystawę Second Nature (21_21 Design Sight, Tokio). W mgliście oświetlonej sali ustawił wypełnione cieczą zbiorniki, w których hoduje kryształowe meble, kwiaty i przedmioty abstrakcyjne. Daje naturze dopowiedzieć zaczęty przez siebie proces. Drobne kryształki narastając na przygotowanych ażurowych konstrukcjach z gąbki, tworzą migotliwe rzeźbiarskie obiekty. Jako projektant stwarza warunki, by natura sama dokonała dzieła. Jeden z foteli nazwał Venus – Natural Crystal Chair, który tak samo jak mityczna Wenus wyłonił się z wody w całej swojej okazałości.

Second Nature, 2008

Jednym z moich ulubionych projektów Tokujina jest Bouquet – krzesło zaprojektowane dla firmy Moroso. Patrizia Moroso, właścicielka firmy, jest niesamowicie wizjonerską kobietą, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, chętnie wprowadza na rynek nietuzinkowe meble. Owocem współpracy jest krzesło wykonane z drobnych materiałowych kwadratów zszytych razem, co tworzy efekt otwartego kielicha kwiatu o wielu delikatnych płatkach, w których można się wygodnie zapaść.

Bouquet chair

Dla Tokujina najważniejsze w projektowaniu jest nie forma czy styl, ale dostarczenie przeżycia wewnętrznego. Jak sam podsumowuje swoją twórczość: W moim życiu chcę poruszyć serca jak największej liczby osób (I want to move
the hearts of as many people as possible in my lifetime). |

Design Miami Tornado, 2007
Design Miami Tornado, 2007
0.00 średnia ocena / 0 głosów

Podziel się swoją opinią

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 − 25 =